|
Ołtarz, miejsce sprawowania Najświętszej Ofiary,
zawsze stał w centrum życia i posługi Ojca Pio, stanowiąc istotny rys
jego duchowości. Miało to swój wymiar zarówno zewnętrzny (odprawiane
przez Stygmatyka Msze Święte często przedłużały się do trzech, nawet
pięciu godzin), jak i wewnętrzny – poprzez pragnienie złożenia siebie
samego w ofierze Bogu, odnawiane i niezwykle głęboko przeżywane w
czasie sprawowania Eucharystii.
Ojciec Pio bardzo
mocno podkreślał fakt, że Eucharystia uobecnia ofiarę, jaką Chrystus
złożył za nas na Kalwarii. Ołtarz i krzyż stanowiły dla niego jedną
tajemnicę, podobnie jak jedną tajemnicą jest Wieczernik Wielkiego
Czwartku, miejsce ustanowienia Najświętszej Ofiary, i wielkopiątkowa
Golgota, gdzie ofiara się dopełniła. Tę jedność Ojciec Pio przeżywał
nie tylko jako wiedzę intelektualną, ale nade wszystko jako prawdę
przenikającą całą jego osobę. Świadczą o tym jego słowa: „Kiedy
celebruję Mszę Świętą, nie stoję, ale wraz z Jezusem wiszę na krzyżu”. Szczególnym
momentem Mszy Świętej było dla Ojca Pio ofiarowanie. Wtedy to liturgia
przenosi się z miejsca głoszenia słowa Bożego bezpośrednio na ołtarz.
Obrzędy przygotowania chleba i wina, składanych następnie w
eucharystycznym darze, były dla Stygmatyka tą chwilą, w której sposobił
swe serce do ofiarowania się za wszystkich w łączności z jedyną ofiarą
Chrystusa, swego Pana i Mistrza. Nawiedzając nowy
kościół Ojca Pio w San Giovanni Rotondo, możemy kontemplować ukazaną
powyżej w wielkim skrócie duchowość ofiary eucharystycznej. Już w
momencie wejścia do świątyni dostrzeżemy ołtarz, umiejscowiony w
najważniejszym jej punkcie, w centrum prezbiterium. Bryła ołtarza
spoczywa bezpośrednio pod monumentalnym krzyżem z brązu, który tworzy z
nią jedną całość. Arnaldo Pomodoro, który
projektował zarówno krzyż, jak i ołtarz, wyraził tę jedność nie tylko
poprzez związek miejsca, ale przede wszystkim poprzez zależność formy.
Kamień ołtarzowy ma kształt klina, identycznego z tymi, z których
zbudowany jest wiszący powyżej krzyż. Poprzez ukonkretnienie
pochodzenia ołtarzowego gwoździa z Chrystusowego krzyża artysta
zobrazował symbolikę Eucharystii jako owocu misterium męki Zbawiciela.
Podchodząc
bliżej, dostrzegamy ponadto, że aspekt „wbicia się” ołtarza w ziemię
został bardzo mocno podkreślony. W miejscu podstawy ołtarza znajduje
się bowiem rozdarta szczelina, w której utkwił zaostrzony koniec
spadającego klina. Obraz ten pokazuje dynamizm, z jakim ofiara Krzyża
– ofiara Eucharystii ma wnikać w życie człowieka. Ma je, mówiąc
obrazowo, rozedrzeć, otworzyć, spulchnić i użyźnić, by mogło wydawać
dobre owoce w służbie i oddaniu się dla innych na wzór Ojca Pio, o
którym jeden z uczestników sprawowanej przez niego Mszy Świętej
napisał: „W wyrazie jego zalanej Łazami twarzy było coś jakby wołanie:
Oto moja ofiara, Ojcze Przedwieczny, w imię Syna Twojego, którego
ucieleśniam. Nieszczęścia ludzi – trwogę, jaka ich ogarnia –
cierpienia, grzechy – wszystko to rzucam w Twoje ramiona, na Twoje
serce”.
|