|
Po zmartwychwstaniu Chrystus ukazał się niewiernemu
Tomaszowi i zaprosił go, by włożył palec w miejsce gwoździ i rękę do
przebitego włócznią boku. Ta, opisana przez św. Jana, scena pokazuje,
że pozostałe po zmartwychwstaniu znaki męki Chrystusa wskazują na
przedziwną jedność zmierzchu Wielkiego Piątku i jasności poranka
zmartwychwstania.
To właśnie ta jedność została
podkreślona w centralnym elemencie wystroju nowego kościoła św. Ojca
Pio, jakim jest wielki krzyż z brązu, zawieszony nad ołtarzem, w
prezbiterium. Autorem i wykonawcą rzeźby jest
słynny włoski artysta Arnaldo Pomodoro. Prace rozpoczął w swojej
pracowni w Mediolanie we wrześniu 1996 roku, jednak momentem
przełomowym dla wykonania ostatecznego projektu okazał się dopiero
poranek 2 maja 1999 roku, dzień beatyfikacji Ojca Pio. Tego
dnia niebo nad Placem Świętego Piotra w Rzymie było przykryte chmurami.
Jednak co pewien czas promień słońca przebijał się przez nie, prowadząc
do wzajemnego przenikania się światła i cienia. Pod wpływem tego
zjawiska zrodziła się w rzeźbiarzu myśl, aby „rozświetlić” również
krzyż, nad projektem którego właśnie pracował. Projekt uległ zmianie i
zamiast pierwotnie planowanej płaskorzeźby powstał krzyż utworzony z
wielu klinów (symbolizujących gwoździe, które przebiły ręce i nogi
Chrystusa). Są one różnych rozmiarów, a ułożono je w taki sposób, aby
pozostawić między nimi wolną przestrzeń. Dzięki temu rozwiązaniu
padające z góry światło nie tylko oświetla krzyż, lecz również go
przenika – tak, że każdy, kto patrzy na krzyż, widzi nie tylko odbicia
i refleksy, ale i samo światło. Światło, które przychodzi z góry. O
Ojcu Pio zwykło się mówić: cyrenejczyk dla wszystkich. Przez całe życie
niósł on swój własny krzyż, pomagając zarazem tak wielu ludziom w
dźwiganiu ich ciężarów. Krzyż niesiony przez Stygmatyka był w jego
sercu rozświetlony Boskim światłem miłości, które promieniując na
innych, oświetlało i nadawało sens dźwigania krzyża tak wielu jego
umiłowanym synom i córkom. Z tych rozważań wywodzi się symbolika
gwoździ tworzących formę krzyża w nowym kościele w San Giovanni
Rotondo: stanowią one sumę wszystkich cierpień człowieka – Chrystusa,
Matki Bożej, Ojca Pio, każdego z nas.
Pełna mocy
duchowość chwalebnego krzyża i nauka o nadprzyrodzonej wartości
cierpienia, które jest przyjmowane i przeżywane z wiarą i miłością do
Chrystusa, przenikała całe życie i posługę Ojca Pio. Teraz, poprzez
znak krzyża zbudowanego z gwoździ i światła, pragnie promieniować na
każdego, kto nawiedza nowy kościół św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo. Obecnie krzyż z brązu został zdjęty i zastąpiony tradycyjnym, pięknym XIX wiecznym krucyfiksem, stojącym na specjalnym podwyższeniu w prezbiterium. Krucyfiks ten uprzednio znajdował się w kaplicy spowiedzi.
|