Kościół Ojca Pio - dziedziniec i orły PDF Drukuj Email

Droga z klasztoru do nowego kościoła Ojca Pio w San Giovanni Rotondo prowadzi przez przestronny dziedziniec, schodzący w stronę położonego niżej gmachu świątyni. W zamyśle projektantów dziedziniec ma niejako przyjmować rzesze pielgrzymów i prowadzić ich do nowego sanktuarium. Z okazji największych uroczystości staje się on również miejscem celebracji, jako że może pomieścić o wiele więcej osób niż wnętrze kościoła.

Cała powierzchnia dziedzińca wyłożona jest kamieniem z pobliskiej Apriceny. Od północy zamyka go fragment zieleni, będący przedłużeniem starego ogrodu klasztornego, gdzie tak lubił przechadzać się Ojciec Pio. Znajduje się tutaj 12 niewielkich kaskad, którymi spływa symboliczna rzeka Jordan, łącząca stare i nowe sanktuarium. To właśnie ta woda przepływa później przez umiejscowione przy wejściu do nowego kościoła baptysterium.

Dodatkowo na samym dziedzińcu, w specjalnie przygotowanych w kamiennej powierzchni miejscach, zasadzono 24 drzewka oliwne. 12 z nich poświęcono apostołom, zaś pozostałe 12 prorokom, którzy w ten symboliczny sposób wypełniają ów „kościół pod gołym niebem”.

Przeciwległa strona dziedzińca ograniczona jest niewysokim murkiem, za którym widać zwieńczenia „wyrastającej” z dolnego poziomu kolumnady z dzwonami. Znajduje się tutaj rzeźba przedstawiająca lot ośmiu orłów w kierunku sanktuarium. Nawiązując do treści starożytnego mitu, symbolizuje ona ożywiające odrodzenie, jakie łaska Boża sprawia w tych, którzy zbliżają się do świętych misteriów Kościoła. Starożytni wierzyli bowiem, że gdy orzeł starzał się, a jego skrzydła stawały się ciężkie, zaś oczy przyćmione, wtedy szukał źródła. Znalazłszy je, wzlatywał prosto w kierunku słońca. Tam promienie słoneczne opalały jego skrzydła i bielmo na jego oczach. Powróciwszy na ziemię, zanurzał się trzykrotnie w źródle. I natychmiast odzyskiwał całą siłę w swych skrzydłach i dawną bystrość wzroku.

Nawiązanie do tego mitu znajdujemy w Psalmie 103: „On odpuszcza wszystkie twoje winy, On leczy wszystkie twe niemoce, On życie twoje wybawia od zguby, On wieńczy cię łaską i zmiłowaniem, On twoje dni nasyca dobrami: odnawia się młodość twoja jak orła”. Tradycja Kościoła widziała w nim obraz cudu łaski Bożej, odnawiającej i ożywiającej tego, kto na wzór orlego lotu ku słońcu zbliża się do Boga.

Rzeźb orłów jest osiem, ponieważ liczba ta wskazuje na tajemnicę Paschy i tajemnicę nowego stworzenia. Chrystus zmartwychwstał „ósmego dnia”, to znaczy pierwszego dnia nowego tygodnia po tym, w którym obchodzono żydowską paschę. Ósmy dzień to prawdziwie „dzień Pański” – święto chrześcijan, święto zmartwychwstania, święto odrodzenia przez łaskę.

W ten delikatny, symboliczny sposób sceneria dziedzińca kościelnego, którym zmierzamy w kierunku nowego sanktuarium, kieruje nasze myśli ku pragnieniu odnowienia Bożego życia. Dokładnie tego samego pragnął Ojciec Pio dla tych wszystkich, którzy przyciągani jego osobą przybywali do San Giovanni Rotondo.

 

Galerie zdjęć:

Nowy kościół Ojca Pio

zobacz

Krucyfiks stygmatyzacji

zobacz

Stary kościółek klasztorny

zobacz

Dom Ulgi w Cierpieniu

zobacz

Droga krzyżowa

zobacz

Kościół Matki Bożej Łaskawej

zobacz

Klasztor kapucynów

zobacz

Muzeum

zobacz

Krypta z relikwiami

zobacz

Cele zakonne Ojca Pio

zobacz

Książki, przewodniki

 
Pietrelcina
Pierwszy w Polsce
przewodnik po Pietrelcinie


Stygmaty Ojca Pio

Ojciec Pio jest pierwszym w historii Kościoła kapłanem stygmatykiem.

Zobacz więcej:
Zagadka stygmatów
Upodobnieni do Chrystusa
Ojciec Pio i kwas karbolowy
Fenomeny mistyczne

Głos Ojca Pio

 

więcej
w portalu:

www.glosojcapio.pl


numer 64
lipiec/sierpień
2010

 

Poczucie bycia u siebie. Czym ono jest? Jak można je określić? Co sprawia, że miejsce, w którym jesteśmy, zaczyna być naprawdę nasze? Najnowszy numer "Głosu Ojca Pio" o zakorzenieniu. Ponadto w numerze relacja z przeniesienia ciała Ojca Pio i reportaż o pomocy powodzianom.

Wydawnictwo Serafin poleca

ks. Zbigniew Paweł Maciejewski
Rachunek sumienia dla każdego

Pomoc w dobrym przygotowaniu i przeżyciu sakramentu pojednania. Pokazuje, że rachunek sumienia to nie tylko wyliczanie grzechów, ale modlitwa otwierająca nas na Boga, który zmienia nasze życie.
Książkę otwiera rozdział "Wierzę w Ciebie", kolejnymi etapami są: dziękczynienie, modlitwa do Ducha Świętego, którego pomocy zawdzięczamy poznanie grzechów, następnie badanie swojej duszy, skrucha serca przed Bogiem i prośba o przemianę swojego życia. Na końcu zamieszczono streszczenie - dodatek: "Ściąga dla spieszących się".

Warto przeczytać

ks. Wojciech Węgrzyniak
Twarzą w twarz z Ukrzyżowanym

Jerozolimskie kazania pasyjne

Świeże i umiejętne połączenie dobrej egzegezy z duszpasterskim zacięciem. Rozważania, które zapadają w pamięć i w serce.
"Judasz nie powiesił się na drzewie. On zawisł na kościelnych pulpitach, schował się w kasach pancernych na plebanii, siedzi w kieszeniach proboszczów. Jest na ustach zakonnic kochających wojny, sandałach zakonników, którzy chodzą własną drogą, w deklaracjach podatkowych składanych w urzędach skarbowych, komputerach studentów. Jest. Ciągle jest…" (fragment kazania trzeciego).

RocketTheme Joomla Templates