|
Pielgrzymów przybywających do San Giovanni Rotondo
zachwyca monumentalna droga krzyżowa o długości przekraczającej 800
metrów, biegnąca, w cieniu wysokich drzew, na zboczu wzgórza
Castellano.
Wije się ona serpentynami w górę,
przecinając szeroki trakt kamienny o długości 150 i szerokości 9
metrów, zwany „schodami do nieba”, którym wielu pielgrzymów powraca na
plac przykościelny. Na jej początku znajduje się figura Ojca Pio, w
połowie zaś ustawiono (23 września 1970 roku) wykonaną z białego
kamienia płaskorzeźbę wyobrażającą Maryję z Dzieciątkiem, a na samej
górze wielkich rozmiarów figurę Chrystusa zmartwychwstałego. Poszczególne
stacje wzniesione zostały z granitu sardyjskiego, zaś wyobrażenia
Chrystusa wykonano z brązu. Na uwagę zasługuje stacja piąta, która
przedstawia Ojca Pio w roli Szymona Cyrenejczyka pomagającego
Chrystusowi dźwigać krzyż w drodze na Kalwarię. Szczególnie
pięknie droga krzyżowa wygląda nocą, gdy od stacji do stacji cicho
przesuwa się tłum pielgrzymów przy świetle pochodni, lampionów i
latarek. Ich wędrówce towarzyszy modlitewna zaduma. Pomysłodawcą drogi
krzyżowej był Ojciec Pio. Dla jej zaprojektowania i wykonania pozyskał
znanego włoskiego rzeźbiarza Francesca Messinę, któremu radą i pomocą
służyli: architekt, Tito Varisco z Mediolanu i inżynier, Saverio Longo
z San Giovanni Rotondo. Niewierzący i krytycznie nastawiony do Kościoła
Messina po spotkaniu z Ojcem Pio (11 kwietnia 1949 roku) zmienił swoje
życie i stał się jego duchowym synem. Pracę nad
projektami Messina rozpoczął wiosną 1967 roku. Rok później, 25 maja, w
osiemdziesiąte urodziny Ojca Pio, rozpoczęto pierwsze roboty na zboczu
Castellano. Kamień węgielny poświęcił sam Ojciec Pio 22 września 1968
roku, na kilka godzin przed swoją śmiercią. W miejscu, gdzie wówczas
stał, wznosi się obecnie jego pomnik – także wykonany przez Messinę.
Francesco
Messina – jak napisał Czesław Ryszka w „Winnicy Padre Pio” – przez
wiele lat przyglądał się charyzmatycznemu kapucynowi i przelał w tę
bryłę metalu żywego Pio. Co ciekawe, umieścił figurę na bardzo niskim
postumencie, aby – jak mówił – Ojciec mógł rozmawiać ze swymi dziećmi.
Cierpiące oblicze, zranione ręce, pochylone plecy... Pio stoi jak żywy,
taki, jakim pamiętają go wszyscy. Codziennie pod tą figurą klęczy wiele
osób. Każdy dotyka statuy z brązu, pociera o nią różaniec lub
chusteczkę... 25 maja 1971 roku kard. Corrado
Ursi, arcybiskup z Neapolu, który należał do szczególnych protektorów i
duchowych przyjaciół Ojca Pio, poświęcił drogę krzyżową. Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ drogi krzyżowej NOWOŚĆ! WIZYTA WIRTUALNA na drodze krzyżowej w San Giovanni Rotondo 
|