Na rogu ulic Świętej Anny i Matki Bożej Anielskiej skręcamy w prawo i znajdujemy schody na piętro. To dom wujka Michele, brata Ojca Pio. Trzy małe pokoiki, niespełna 25 m2. Rodzina Forgione kupiła je na przełomie 1907 i 1908 roku za pieniądze zarobione przez Michele i jego ojca w Ameryce.
Podczas pobytu w Pietrelcinie w latach 1909-1911 Ojciec Pio mieszkał w „torretcie”. W 1912 roku Michele odstąpił młodszemu bratu swoje mieszkanie, do którego nie trzeba było wspinać się po stromych i niewygodnych schodach. Tu stworzono mu bardzo dobre warunki i szybko wracał do sił. Tu też miały miejsce niezwykłe wydarzenia mistyczne, jak objawienia Jezusa, Maryi i Świętego Franciszka, a także dramatyczne walki z szatanem, który kusił i atakował świątobliwego Zakonnika.
Mama Giuseppa, która przynosiła synowi do „domu wujka Michele” posiłki i sprzątała pokój, wiele razy rano znajdowała go leżącego na podłodze w zakrwawionej koszuli. Świadkiem niektórych ekstaz i diabelskich ataków byli też ojciec Augustyn (kierownik duchowy) oraz proboszcz, don Salvatorre Panullo (spowiednik Ojca Pio w Pietrelcinie).
Pomimo nieustannych szatańskich ataków potrafił zachować pogodę ducha i ufność w Bożą opiekę. Gdy pewnej nocy ojciec Augustyn przejeżdżał pociągiem przez Pietrelcinę, postanowił odwiedzić młodszego współbrata. Dotarł do „domu wujka Michele” o trzeciej nad ranem i zastał otwarte drzwi. Ojciec Pio leżał w łóżku, ale nie spał. Zapytany, czy się nie boi spać przy niezamkniętych drzwiach, uśmiechnął się i odpowiedział: „Są przecież aniołowie, którzy pilnują tego domu. Czego mam się obawiać?”.
Po latach, w San Giovanni Rotondo, gdy ktoś powiadomił Ojca Pio, że dom brata Michele będzie remontowany, Stygmatyk westchnął: „Gdyby kamienie umiały mówić…”.
Wchodzimy do środka. Pierwsze pomieszczenie to rodzaj przejściowego pokoju z pobielonym na biało kominkiem, dużą drewnianą skrzynią-ławą i oknem wychodzącym na ulicę Świętej Anny. Po lewej stronie znajduje się maleńki pokoik opatrzony tabliczką, że mieszkała w nim Mary Pyle, a w nim łóżko, nad nim obrazek Matki Bożej i fotografia amerykańskiej dobrodziejki.
Na wprost od wejścia, obok kominka, drzwi prowadzą do pokoju Ojca Pio. Umeblowano go w duże metalowe łóżko, półkę, stojak z miednicą, nad nim lustro, komodę z szufladami, krzesło i sekretarzyk. Nad łóżkiem zawieszono fotografię Ojca Pio z bratem Michele. Jest jeszcze malutki balkon z widokiem na kościół św. Anny, drewniany sufit z odpadającym tynkiem i kamienna podłoga.
Bóg, aby pociągnąć nas do siebie, obdarza nas wieloma łaskami, a my myślimy, że już dotknęliśmy nieba. Nie wiemy bowiem, że do wzrostu potrzebujemy suchego chleba: krzyży, poniżeń, prób i przeciwności. Ojciec Pio
Nowość!
Pierwszy w Polsce przewodnik po Pietrelcinie!
Pietrelcina
– miasto narodzin. Przewodnik po życiu i miejscach Ojca Pio. Znajdziemy w nim
duże kolorowe fotografie najważniejszych zabytków Pietrelciny, przejrzyste
opisy tras turystycznych, szczegółowe informacje na temat zwiedzanych miejsc,
ciekawostki z dziejów miasta.
Przewodnik
oprowadza nie tylko po miejscach Ojca Pio, ale także po jego życiu. Przedstawia
historie i anegdoty związane z miastem jego dzieciństwa, bogato zilustrowane
zdjęciami archiwalnymi Pietrelciny, takiej, jaką widział ją młody Franciszek
Forgione.
Ojciec
Pio napisał w liście do swego brata Michele: „Pozdrów ode mnie Pietrelcinę,
którą całą w moim sercu”. Wędrując jego śladami, trzeba to zrozumieć i poczuć.
stron
120 format 125x205 oprawa miękka
wydawca Wydawnictwo Serafin
Poczucie bycia u siebie. Czym ono jest? Jak można je określić? Co sprawia, że miejsce, w którym jesteśmy, zaczyna być naprawdę nasze? Najnowszy numer "Głosu Ojca Pio" o zakorzenieniu. Ponadto w numerze relacja z przeniesienia ciała Ojca Pio i reportaż o pomocy powodzianom.
Wydawnictwo Serafin poleca
ks. Zbigniew Paweł Maciejewski Rachunek sumienia dla
każdego
Pomoc w dobrym przygotowaniu i przeżyciu
sakramentu pojednania. Pokazuje, że rachunek sumienia to nie tylko
wyliczanie grzechów, ale modlitwa otwierająca nas na Boga, który zmienia
nasze życie. Książkę otwiera rozdział "Wierzę w Ciebie", kolejnymi etapami są: dziękczynienie, modlitwa do Ducha Świętego, którego pomocy zawdzięczamy poznanie grzechów, następnie badanie swojej duszy, skrucha serca przed Bogiem i prośba o przemianę swojego życia. Na końcu
zamieszczono streszczenie - dodatek: "Ściąga dla
spieszących się".
Warto przeczytać
ks. Wojciech Węgrzyniak Twarzą w twarz z Ukrzyżowanym Jerozolimskie kazania pasyjne
Świeże i umiejętne połączenie dobrej egzegezy z duszpasterskim
zacięciem. Rozważania, które zapadają w pamięć i w serce. "Judasz nie
powiesił się na drzewie. On zawisł na kościelnych pulpitach, schował się
w kasach pancernych na plebanii, siedzi w kieszeniach proboszczów. Jest
na ustach zakonnic kochających wojny, sandałach zakonników, którzy
chodzą własną drogą, w deklaracjach podatkowych składanych w urzędach skarbowych,
komputerach studentów. Jest. Ciągle jest…" (fragment kazania
trzeciego).